Viva czy nie viva Las Vegas? – dzień 8

Viva czy nie viva Las Vegas? – dzień 8

Pierwsza noc w Las Vegas nie należała do najprzyjemniejszych. Koszmarne sny, obawy, czy znajdziemy auto na parkingu i ta klimatyzacja. Wstaliśmy o 8 lekko zakatarzeni i zaczęliśmy myśleć, jak rozplanować cały dzień. Po przygodach poprzedniego wieczoru (klik) nie...
Utah, Arches i Monument Valley – dzień 3

Utah, Arches i Monument Valley – dzień 3

Dzień trzeci naszej podróży rozpoczęliśmy śniadaniem oferowanym w Snowshoe Motel w miejscowości Frisco. Poranną owsiankę zastąpił jogurt owocowy z płatkami oraz bajgiel z serkiem Philadelphia, a kawę rozpuszczalną – typowa amerykańska kawa z ekspresu. Ciężko...