Marrakesz nazywany jest “Czerwonym Miastem”. Nazwa ta pochodzi od czerwonej cegły, z której wznoszone były jego mury obronne. Marrakesz to także prawdziwe serce Maroka. Z miastem bowiem silnie związana jest historia całego kraju. Trudno w to nie wierzyć, w końcu nazwa “Maroko” pochodzi właśnie od nazwy miasta.

 

 

Marrakesz to miasto niesamowite. To tu miesza się tradycja i nowoczesność, Europa i świat arabski, islamska powściągliwość i zachodni luz. Mówi się, że kto nie był w Marrakeszu, ten nie widział prawdziwego Maroka.
Mimo że to dopiero czwarte co do wielkości miasto tego kraju, to kulturowo i historycznie jest to jego główny ośrodek. 

Zobacz także: Maroko – praktyczne informacje, z którego dowiesz się na co uważać w Marrakeszu. 

 

 

10 MIEJSC, KTÓRE TRZEBA ZOBACZYĆ W MARRAKESZU 

Marrakesz to miasto pełne zabytków i miejsc, które trzeba zobaczyć. Warto przeznaczyć na nie trochę więcej czasu i spróbować odnaleźć tę arabską, orientalną atmosferę, ukrytą w każdym zakątku miasta.
Oto lista 10 miejsc, które według mnie trzeba koniecznie odkryć będąc w Marrakeszu. 

 

1. Plac Dżamaa el-Fna (Jemaa el-Fna)

Serce Marrakeszu, które tętni życiem zarówno w dzień jak i w nocy. Największy plac miasta rozciągający się od Meczetu Kutubijja do suków w Medinie.
W ciągu dnia spotkacie tu lokalnych sprzedawców, stragany ze świeżo wyciskanym sokiem pomarańczowym czy zaklinaczy węży. Jednak dopiero pod wieczór zaczyna się tu odbywać prawdziwy teatr uliczny. Plac zapełnia się ludźmi, tutejsze stragany z kuchnia marokańską otwierają się, a turyści podziwiają to, co dzieje się dookoła. Obok zaklinaczy węży spotkać tu można fakirów, kobiety malujące dłonie henną, żonglerów, tancerzy czy mężczyzn z małpkami na smyczy pokazujących ich umiejętności. 

Polecam Wam skosztowanie lokalnego jedzenia z tutejszych straganów. Jest naprawdę dobre i czuć, że jest marokańskie. Nie dajcie się jednak naciągnąć na zrobienie sobie przypadkowego zdjęcia z małpą lub z wężem. Może Was to kosztować nawet kilkadziesiąt euro (pisałam o tym tutaj). 

Jeśli nie lubicie tłumów i naciągania w arabskim stylu, zamówcie herbatę w restauracji Le Grand Balcon du Cafe Glacier, usiądźcie na tarasie z widokiem na plac i obserwujcie życie, toczące się na Dżemaa el-Fna. 

 

 

2. Meczet Kutubijja 

Największy meczet w Marrakeszu. Powstał w XII wieku, a jego nazwa pochodzi od arabskiego słowa al-kutubijjin, które oznacza “księgarz, bibliotekarz”. W dawnych czasach sprzedawcy rękopisów ustawiali koło meczetu swoje stragany i od tego zaczerpnięto jego nazwę, czyli Meczet Księgarzy.  

Meczet Kutubijja łatwo rozpoznać, a to za sprawą wieży minaretu, która ma 69 metrów wysokości i jest widoczna z bardzo daleka. 
Meczetu nie można zwiedzać, ale warto przejść się wokół jego murów i poobserwować zmierzających na modlitwę wiernych. 

 

 

3. Pałac El Badi 

El Badi to dzisiaj właściwie nie pałac, a ruiny dawnego pałacu znanego ze swojej świetności. Wybudowany w 1578 roku przez sułtana Ahmada al-Mansura zachwycał swoim pięknem. Cały budynek był pokryty białym marmurem i określano go mianem najwspanialszego pałacu na świecie. Został on zniszczony przez sułtana Maulaja Ismaila, który użył materiałów z El Badi do udekorowania swojej rezydencji w Meknesie. 

Dzisiaj z czasów świetności nie przetrwało zbyt wiele. W El Badi można podziwiać dziedziniec z basenem czy pawilony pałacowe. Warto wejść na dach i z tarasu widokowego spojrzeć na miasto. W zimie, przy odrobinie szczęścia, będziecie mieć możliwość poobserwowania bocianów, które tutaj zimują. 

Wstęp do pałacu kosztuje 20 dirhamów (ok. 2 Euro), można go odwiedzać codziennie od 9:00 – 17:00.

 

 

 

4. Pałac El Bahia 

Największy i najpiękniejszy pałac Marrakeszu dostępny dla zwiedzających. Wybudowany pod koniec XIX wieku zachwyca wielkością i wspaniałością zdobień. Kolorowe kafelki, mozaiki, piękne fontanny, sala z drewnianym stiukiem i egzotyczny, otaczający go ogród z nietuzinkową roślinnością. 

Wejście do El Bahia kosztuje 10 dirhamów. Warto go zwiedzić chociażby ze względu piękne arabskie wnętrza. 

 

 

5. Medina 

Najstarsza część Marrakeszu, czyli Medina, została wpisana w 1985 roku na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO. W jej licznych i krętych uliczkach warto się zgubić, aby móc odnaleźć prawdziwe marokańskie perełki. 

To tu spotkamy lokalnych rzemieślników sprzedających swoje wyroby, handlarzy, który sprzedają dosłownie wszystko i tutejszych przewodników, którzy chętnie potowarzyszą nam podczas zwiedzania i opowiedzą kilka ciekawych historii za parę groszy. Medina to też liczne arabskie hammamy (łaźnie tureckie), souki (targi) czy mało uczęszczane przez turystów lokale z jedzeniem. 

W Medinie znajdują się też tradycyjne domy marokańskie – riady. Niektóre z nich zostały przekształcone na małe hotele i przyjmują pod swój dach turystów i podróżników (o tym, który riad Wam polecam, przeczytacie poniżej). 

 

 

6. Souq

Souki (suki) to tradycyjne arabskie targi, na których można kupić właściwie wszystko. Jedyną umiejętność, jaką trzeba posiadać, to umiejętność targowania się. Dla Marokańczyków targowanie się jest swoistym sportem narodowym. Jeśli zaczniecie zbijać cenę, zobaczycie w ich oczach ten błysk, który mówi wszystko – są w swoim żywiole. 

Głównym sukiem Marrakeszu jest Souq Semmarine, na którym można kupić wyroby rzemieślnicze, tkaniny, produkty skórzane czy pamiątki. Warto też odwiedzić suk z przyprawami, owocami i warzywami. 

 

 

7. Medrasa i meczet Ben Jusufa 

Medrasa to powstała w XIV wieku szkoła koraniczna. Piękne, bogate zdobienia i wspaniała arabska architektura zachwycają i cieszą oko. Cudowny dziedziniec z sadzawką i urządzone wnętrza pomieszczeń modlitewnych wyglądają niesamowicie. Moim skromnym zdaniem, jest to najlepszy i najpiękniejszy zabytek Marrakeszu. Urzekł mnie swoją sztukaterią, zdobieniami i mozaikami. 

Meczet Ben Jusufa został wybudowany w XII wieku przez sułtana, którego imię nosi. Nie jest on otwarty dla niemuzułmanów. 

Medrasę można zwiedzać codziennie od 9:00-17:00. Koszt wstępu wynosi 60 dirhamów (ok. 6 Euro). 

 

W sąsiedztwie medrasy znajduje się Muzeum Marrakeszu (Musee du Marrakech), w którym można oglądać zbiory archeologiczne, etnograficzne, dokumenty historyczne oraz przepięknie zdobione wnętrza.

 

 

8. Ogrody Majorelle

Jardin Majorelle znajduje się w części Ville Nouvelle, w dzielnicy Gueliz. Ogród został założony przez francuskiego malarza Jacques’a Majorell’a, a następnie kupił go światowej sławy projektant mody – Yves Saint Laurent. 

Decydując się na spokojny spacer pośród egzotycznych roślin można tu podziwiać kilkadziesiąt gatunków kaktusów czy drzew. 

Na terenie ogrodu znajduje się również Berber Museum. 
Wejście do ogrodu kosztuje 70 dirhamów, a do muzeum 30 DHS. 

 

 

9. Dzielnica Gueliz 

Nazywana jest również Nowym Marrakeszem. Ta nowoczesna część miasta jest alternatywą do starej części Marrakeszu. Znajdziecie tu piękne parki, luksusowe hotele, sklepy zachodnich marek, galerie sztuki czy ekskluzywne i eleganckie bary i restauracje. 

Warto spędzić tu chociaż jedno popołudnie, zobaczyć jak bardzo różni się ten nowoczesny Marrakesz od jego starej części i popatrzeć jak toczy się życie młodych Marokańczyków. 

 

 

10. Theatre Royal, czyli Teatr du Marrakech

Na przeciwko budynku dworca kolejowego – Gare de Marrakech – podziwiać można piękny i dostojny budynek siedziby teatru w Marrakeszu. Jego żółta fasada, ozdobna kopuła i wielkość konstrukcji onieśmielają i zaciekawiają. Podobno budynek stoi w większości nieużywany, a to za sprawą wad konstrukcyjnych wnętrza. Tak czy inaczej, warto wejść do środka i podziwiać dostępne dla każdego dziedzińce. We wnętrzach teatru można oglądać również wystawy artystyczne, które są tam wystawiane.

 

 

GDZIE SPAĆ W MARRAKESZU

Miejsce, które z ręką na sercu mogę polecić Wam na nocleg w Marrakeszu jest Riad L’Arabesque, znajdujący się w jednej z uliczek Mediny, 2 minuty od Placu Dżamaa el-Fna. Riad jest bardzo czysty, a pokoje urządzone są w tradycyjnym arabskim stylu. To naprawdę idealne miejsce na romantyczny wypad we dwoje.

Obsługa riadu jest niezwykle sympatyczna i pomocna (z ich pomocą wymienialiśmy walutę i znaleźliśmy bardzo przystępne cenowo wycieczki).
Na nasz pobyt zarezerwowaliśmy pokój ze śniadaniem i kolacją. Dzięki temu codziennie mogliśmy spróbować innej potrawy gotowanej przez prawdziwą marokańską gospodynię. Coś pysznego!
[Będzie mi miło, jeśli zarezerwujecie pokój w Riad L’Arabesque poprzez powyższy link. Dzięki temu będę mogła zarobić parę groszy na dalszy rozwój i utrzymanie bloga.]

 

 

Marrakesz to jedno z najbardziej orientalnych miast Maroka. Jest on specyficzny, głośny, kolorowy, chaotyczny i bardzo arabski. Jedni zakochają się w nim od razu, inni będą potrzebowali trochę czasu, aby oswoić się z jego swojskością. Jedno jest pewne – po powrocie z Marrakeszu każdy zatęskni za tym miastem. 

 

Byliście kiedyś w Marrakeszu? Jakie są Wasze ulubione miejsca w tym mieście? A może dopiero się tam wybieracie? Mam nadzieję, że ten krótki przewodnik pomoże Wam w odkrywaniu piękna tego miasta.