Strona główna  /  Lifestyle  /  Żywność funkcjonalna – jak odróżnić realną wartość produktu od marketingowej etykiety?

Żywność funkcjonalna – jak odróżnić realną wartość produktu od marketingowej etykiety?

Lifestyle
zloty-eliksir-racjonalni

Określenia takie jak „funkcjonalny”, „naturalny”, „superfood” czy „wzbogacony” coraz częściej pojawiają się na produktach spożywczych. Brzmią atrakcyjnie, ale sama nazwa nie mówi jeszcze, co rzeczywiście znajduje się w opakowaniu i z czego wynikają cechy danej żywności.

Żywność funkcjonalna to określenie odnoszone do żywności, której przypisuje się określone działanie wykraczające poza jej podstawową funkcję odżywczą. Nie jest to jednak w Unii Europejskiej odrębna, jednoznacznie zdefiniowana kategoria prawna. Dlatego zamiast kierować się samym określeniem na opakowaniu, lepiej przyjrzeć się składowi i konkretnym danym dotyczącym produktu.

Zacznij od składu, a nie od przodu opakowania

Front opakowania ma przede wszystkim przyciągać uwagę. To tam znajdują się nazwy wyróżniających składników, krótkie hasła i informacje, które producent chce szczególnie wyeksponować. Pełny skład mówi znacznie więcej.

Podczas porównywania produktów można sprawdzić przede wszystkim:

  • kolejność składników,
  • obecność surowca, dla którego wybieramy dany produkt,
  • jego ilość, jeśli została podana,
  • dodatkowe składniki receptury,
  • formę wykorzystanego surowca.

Sama obecność nazwy konkretnej rośliny czy składnika na froncie opakowania nie mówi jeszcze, jaką część produktu stanowi ani w jakiej postaci został wykorzystany.

Naturalny składnik czy produkt wzbogacony?

Produkty kojarzone z żywnością funkcjonalną mogą różnić się sposobem, w jaki uzyskują określony skład. Niektóre substancje występują naturalnie w wykorzystanych surowcach, inne mogą zostać dodane podczas produkcji. Spotyka się również bardziej rozbudowane receptury łączące kilka składników.

Sposób uzyskania określonych cech produktu

Na czym może polegać?

Naturalnie zawierający określone składniki

Wynikają one przede wszystkim z właściwości zastosowanego surowca.

Wzbogacony

Wybrany składnik został dodany podczas produkcji.

O zmodyfikowanym składzie

Ilość lub charakter określonych składników został zmieniony.

Wieloskładnikowy

Łączy kilka surowców w jednej recepturze.

Takie rozróżnienie pokazuje, dlaczego samo określenie „funkcjonalny” nie wystarcza do oceny produktu. Znaczenie ma jego rzeczywisty skład oraz sposób przygotowania.

„Naturalny”, „superfood” i „funkcjonalny” nie oznaczają tego samego

Te określenia bywają używane obok siebie, ale nie są synonimami. Produkt o prostym, naturalnym składzie nie staje się automatycznie żywnością funkcjonalną. Podobnie „superfood” nie jest inną nazwą żywności funkcjonalnej.

Określenia te funkcjonują w różnych kontekstach, dlatego przy porównywaniu produktów więcej mówi konkretny skład, wykorzystany surowiec i sposób przygotowania niż sama kategoria umieszczona w nazwie.

Czy duża liczba obietnic oznacza lepszy produkt?

Niekoniecznie, duża liczba deklarowanych korzyści nie mówi jeszcze, że mamy do czynienia z lepszym produktem. W Unii Europejskiej oświadczenia żywieniowe i zdrowotne dotyczące żywności podlegają określonym zasadom. Nie powinny być fałszywe, niejednoznaczne ani wprowadzać konsumenta w błąd, a możliwość zastosowania konkretnego oświadczenia zależy od spełnienia przewidzianych dla niego warunków. Zamiast więc liczyć hasła znajdujące się na opakowaniu, lepiej sprawdzić, do jakiego składnika lub konkretnej cechy produktu się odnoszą.

5 pytań, które pomagają ocenić produkt

Nie trzeba znać wszystkich określeń używanych przez producentów. Przy porównywaniu dwóch produktów wystarczy zadać kilka prostych pytań:

  1. Co rzeczywiście znajduje się w składzie?
  2. Który składnik ma wyróżniać produkt?
  3. Czy podano jego ilość lub formę?
  4. Jak przygotowano produkt i wykorzystany w nim surowiec?
  5. Czy komunikaty na opakowaniu można powiązać z konkretnym składnikiem lub cechą produktu?

Takie podejście pozwala spojrzeć poza front opakowania i porównać produkty według konkretnych informacji, a nie liczby atrakcyjnie brzmiących haseł.

Informacja mówi więcej niż marketingowe hasło

Żywność funkcjonalna obejmuje różnorodne produkty, dlatego trudno oceniać je według jednego prostego schematu. Określenie użyte na opakowaniu może podpowiadać, z jakim produktem mamy do czynienia, ale nie zastępuje jego składu.

Surowce, ich ilość i forma, sposób przygotowania oraz konkretne informacje podane na etykiecie dają znacznie pełniejszy obraz produktu niż pojedyncze hasło umieszczone na froncie opakowania.

Artykuł sponsorowany

Redakcja mylittlepleasures.pl

W redakcji mylittlepleasures.pl z pasją odkrywamy świat sportu, zdrowia i turystyki. Chcemy dzielić się z Wami wiedzą, inspirując do aktywnego i zdrowego życia oraz podróżowania. Łączymy rzetelność z prostotą, aby każdy mógł łatwo sięgnąć po nowe doświadczenia!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?